sobota, 28 kwietnia 2012

piątek, 27 kwietnia 2012


Mam zamiar patrzeć na bilet, czekać na Alice i po raz setny obejrzeć "Requiem For A Dream".
 Łabędzie czekają.

sobota, 21 kwietnia 2012

dark



Mocno schizowe są te zdjęcia
Enjoy

Bad obsession


Wrócisz kiedy Cię zawołają.
Just because everything's changing
Doesn't mean it's never
Been this way before

All you can do is try to know
Who your friends are
As you head off to the war

Pick a star on the dark horizon
And follow the light

wtorek, 17 kwietnia 2012

Alice

Cześć.
Ogłaszam, że moja Alice jest najzdolniejszą osobą świata. 
Bydgoszcz czeka już w ten weekend.
Poza tym niedługo łabędzie!
<3 

Bowie

Jak już wspominałam, zawsze spoko.
Enjoy.

niedziela, 15 kwietnia 2012

REBEL REBEL

Hello
87 dni do A.
Raczej mało zabawne zwroty akcji w najgorszym z możliwych momentów mogą skutecznie popsuć nastrój.
Szczególnie jeżeli niezapowiedzianie zostaną wszczepione pod skórę.
Aga, jesteś tępym dzieckiem i niepotrzebnie się mamisz.
Na poprawę nastroju:
coffee & cigarettes 
Bowie, zawsze spoko


This I love


"So if she's somewhere near me
I hope to God she hears me
There's no one else
Could ever make me feel
I'm so alive
I hoped she'd never leave me
Please God you must believe me
I've searched the universe
And found myself
Within' her eyes"

sobota, 14 kwietnia 2012

The Call

Tydzień do Alice
3 miesiące do A.
Enjoy

Spokojnie, ten chwilowy blogo-szał pewnie nie potrwa długo, bo w sumie trochę się dławię.
Miłych hejtów i w ogóle ♥