czwartek, 31 maja 2012

środa, 30 maja 2012

Lana


"Blue jeans, white shirt
Walked into the room you know you made my eyes burn
It was like, James Dean - for sure
You so fresh to death and sick as ca-cancer
You were sorta punk rock, I grew up on hip hop
But you fit me better than my favorite sweater, and I know
That love is mean, and love hurts
But I still remember that day we met in December"

srutututu



*
Bawię się dzisiaj kamerką.
Odzyskałam tymczasowo komputer :)
Wspieram mentalnie moją średnią
z domu!

sobota, 12 maja 2012

wybieg.pl

Z ostatniej chwili, zdjęcia dla wybieg.pl :)
fot. Julia Jarmulska

D'vision




Nie wiem jak ani dlaczego, ale napisało do mnie D'vision!
To trochę dziwne, bo właściwie nic nie zrobiłam.
Mam nadzieję, że trochę pozwiedzam i mimo wszystko 11 lipca nie będzie musiał się odwołać :D
Są rzeczy ważne i ważniejsze jakby nie patrzeć :)
W każdym razie, dziękuję za wszystkie gartulacje! To strasznie miłe z waszej strony.
Wracam do fizysi.
Miłego dnia! <3

środa, 9 maja 2012

people help the people

Przeliczyłam się i to bardzo.
Dlatego ten dzień jest taki smutny.
*
"God knows what is hiding in this world of little consequence
Behind the tears, inside the lies
A thousand slowly dying sunsets
God knows what is hiding in those weak and drunken hearts
I guess the loneliness came knocking
"

wtorek, 8 maja 2012

change

Zmiany się szykują. Ciągle i nieustannie. Gagagagagagagaga.
Jak to dobrze, że są te matury.
Od trzech godzin oglądam w kółko te same filmy, bo na niczym innym nie jestem w stanie się skupić. Każdy coś zmienia. Siebie i innych. W dodatku Ali już niedługo dla EMI music. To trochę przytłaczające widzieć jak wszyscy dookoła, wliczając mnie idą bardzo do przodu, mimo że bardzo chcę zostać tu gdzie jestem.
Zwaliła się na mnie trochę ta GAGA i te wyjazdy. Kiedy tak naprawdę czekałam tylko na 11 lipca i jakiś spontaniczny Iławski tydzień.


wtorek, 1 maja 2012

Desert

"Blue hydrangea White Pontiac heaven
Be your red, white and blue girl
Star Spangled danger
You’re my heaven, heaven
Kill, kill I said, “Daddy, I need you”
Greenwich, I need you Strangled up in ivy
I’m the garden of Eden Lady the Birdy
Tale of fame, I’m shinin’ Queen, queen
You’re my one king daddy
And I’m your little queen Red,
white and blue
White and blue
Becker Executive I need you to find
Someone come replace you
Should I happen to meet you
Downtown, or see you
I would fall down dead
I’m breathed by you
Breathed by you
In blue denim, I meet you Barefoot, I need you
Diamond horseshoes sparklin’
You’re my king Jewish maven
Kids on vacation
Florida Keys are calling
Come back to me Come back to me"

sobota, 28 kwietnia 2012

piątek, 27 kwietnia 2012


Mam zamiar patrzeć na bilet, czekać na Alice i po raz setny obejrzeć "Requiem For A Dream".
 Łabędzie czekają.

sobota, 21 kwietnia 2012

dark



Mocno schizowe są te zdjęcia
Enjoy

Bad obsession


Wrócisz kiedy Cię zawołają.
Just because everything's changing
Doesn't mean it's never
Been this way before

All you can do is try to know
Who your friends are
As you head off to the war

Pick a star on the dark horizon
And follow the light

wtorek, 17 kwietnia 2012

Alice

Cześć.
Ogłaszam, że moja Alice jest najzdolniejszą osobą świata. 
Bydgoszcz czeka już w ten weekend.
Poza tym niedługo łabędzie!
<3 

Bowie

Jak już wspominałam, zawsze spoko.
Enjoy.

niedziela, 15 kwietnia 2012

REBEL REBEL

Hello
87 dni do A.
Raczej mało zabawne zwroty akcji w najgorszym z możliwych momentów mogą skutecznie popsuć nastrój.
Szczególnie jeżeli niezapowiedzianie zostaną wszczepione pod skórę.
Aga, jesteś tępym dzieckiem i niepotrzebnie się mamisz.
Na poprawę nastroju:
coffee & cigarettes 
Bowie, zawsze spoko


This I love


"So if she's somewhere near me
I hope to God she hears me
There's no one else
Could ever make me feel
I'm so alive
I hoped she'd never leave me
Please God you must believe me
I've searched the universe
And found myself
Within' her eyes"

sobota, 14 kwietnia 2012

The Call

Tydzień do Alice
3 miesiące do A.
Enjoy

Spokojnie, ten chwilowy blogo-szał pewnie nie potrwa długo, bo w sumie trochę się dławię.
Miłych hejtów i w ogóle ♥